Siedzę właśnie w podziemnym bunkrze ze zbrojonego żelbetu grubości 170 cm. Mam ze sobą żywność i wszystkie rzeczy niezbędne do przeżycia najbliższych 12 m-cy. 
I żeby było jasne – nie wierzę w żadne przepowiednie o kolejnym końcu świata, po prostu zapomniałem o urodzinach żony.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz