Facet znalazł na plaży starą lampę. Wytarł ją i pojawia się Dżin. Ale taki nowoczesny Dżin … normalnie w gajerze i z laptopem w ręku.
– Witam Pana. Standard. Mogę spełnić trzy Pańskie życzenia !
– To po pierwsze – jestem chory na raka więc chcę być zdrowy !!!
Dżin otwiera laptopa. Wchodzi w jakąś aplikację i mruczy pod nosem .. – Hmm… zdrowie … zdrowie … okej … elitarne ubezpieczenie medyczne … zatwierdź .. poszło. Okej ! A drugie życzenie ??
– Chcę być baaaaardzo bogaty.
– Okej. Otwieramy konto w banku szwajcarskim … taaak .. 100 mln euro … zatwierdź … poszło. Okej … a trzecie ?
– Pragnę miłości. Romantycznej, spełnionej i do końca życia!
– Okej. To zrobimy tak … katastrofa lotnicza pod koniec miesiąca miodowego… zatwierdź … poszło …

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz