Amerykańska „doktryna grubej pałki” jest nieśmiertelna.

Doktryna grubej pałki lub Rooseveltowskie uzupełnienie Doktryny Monroe, albo też Rewizja Doktryny Monroe – doktryna w polityce Stanów Zjednoczonych, której autorem był prezydent Stanów Zjednoczonych Theodore Roosevelt. Pierwszy raz przedstawiona 2 kwietnia 1903 roku podczas przemówienia prezydenta Roosevelta. 6 grudnia 1904 roku nabrała ostatecznego kształtu.

Przykładem polityki grubej pałki była interwencja Stanów Zjednoczonych w Wenezueli. W początkach XX w. doszło do napięć między Wenezuelą a mocarstwami europejskimi, głównie Niemcami, Anglią i Włochami. Państwa te zażądały, aby rząd wenezuelski zrekompensował straty jakie państwa te ponosiły w czasie zajść, jakie miały miejsce na terenie Wenezueli. Państwa europejskie groziły interwencją i zaczęły pokojową blokadę Wenezueli, żądając spłaty długów. Rząd Stanów Zjednoczonych popierał żądania finansowe państw europejskich, ale nie mógł obojętnie patrzeć na przygotowania zwłaszcza Niemiec do interwencji zbrojnej w Ameryce Łacińskiej. W 1903 roku Niemcy zbombardowali Fort San Carlos. W USA zaczęto antyniemiecką propagandę. Żądano, aby admirał George Dewey ukarał flotę niemiecką. Anglicy obawiający się interwencji USA oddali sprawę do arbitrażu.

W takiej to sytuacji prezydent Roosevelt uznał za konieczne znalezienie takiego rozwiązania, które uniemożliwiłoby państwom europejskim zorganizowanie interwencji zbrojnej w Ameryce Łacińskiej.

2 kwietnia 1903 roku w Chicago Roosevelt powiedział „przemawiaj łagodnie i szykuj pałkę” (Speak softly and carry a big stick). W maju 1904 w liście do sekretarza wojny Elihu Roota sformułował doktrynę, którą powtórzył w identycznym sformułowaniu w dorocznym orędziu prezydenckim 6 grudnia 1904 roku.

Tekst ten brzmiał następująco: „(…) Każdy kraj, którego naród dobrze się prowadzi, może liczyć na naszą serdeczną przyjaźń. Jeśli kraj okazuje iż wie, jak należy działać skutecznie, z zachowaniem zasad w sprawach społecznych i politycznych, jeśli zachowuje ład i spłaca swoje zobowiązania, nie potrzebuje obawiać się interwencji ze strony Stanów Zjednoczonych. Systematyczna zła wola, nieudolność, która prowadzi do rozluźnienia więzów z cywilizowanym społeczeństwem, może w końcu wymagać interwencji ze strony Ameryki lub innego cywilizowanego narodu, i jeśli chodzi o zachodnią półkulę, może zmusić Stany Zjednoczone – zgodnie z doktryną Monroe – choć niechętnie, w jaskrawych przypadkach złej woli i nieudolności, do działania w charakterze międzynarodowej siły policyjnej”.

Uznano to za Rooseveltowskie uzupełnienie do Doktryny Monroe’a. W takiej to formie Stany Zjednoczone legalizowały interwencję zbrojną i mianowały siebie żandarmem z grubą pałką na półkuli zachodniej. W ten też sposób chroniły nie tylko swoje, ale i interesy mocarstw, aby odsunąć ich interwencje i chęć usadowienia się w Ameryce.

Doktryna ta była przykładem neokolonializmu USA. Często wykorzystywaną „pałką” przez Roosevelta była flota, która w tym czasie z 5 miejsca w świecie aspirowała na co najmniej 2.
Wikipedia

Wykorzystanie „Doktryny grubej pałki” oglądamy codziennie w telewizyjnych doniesieniach. Nic jednak nie trwa wiecznie, mocarstwa upadają i powstają nowe i dlatego powinniśmy przeanalizować naszą politykę zagraniczną…

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz